Szczera odpowiedź

Czy mogę wrócić
do Boga?

Może odszedłeś, kiedy coś się rozpadło. Może nic dramatycznego się nie stało: po prostu odpłynąłeś, jeden spokojny tydzień za drugim, i minęły lata. Tak czy inaczej, jesteś tu i pytasz. Oto szczera odpowiedź, i jest lepsza, niż się spodziewasz.

Wprost

Tak. I nie
na okres próbny.

Tak — możesz wrócić. Dziś, taki, jaki jesteś, z latami, które wciąż na tobie ciążą. Nie na członkostwo próbne, podczas którego Bóg decyduje, czy mówisz poważnie. Oto, co Biblia naprawdę pokazuje o ludziach, którzy odeszli i wrócili do domu.

Co się naprawdę dzieje

Co naprawdę
trzyma cię z daleka

Zwykle to nie wątpliwości co do Boga. To jedna z trzech rzeczy: wstyd — przez lata z dala od Niego wydarzyło się zbyt wiele i nie wyobrażasz sobie stanąć z tym przed Nim. Zażenowanie — ludzie znali cię jako wierzącego, a powrót oznacza przyznanie, że odszedłeś. Albo pułapka czekania — „wrócę, jak poukładam sobie życie", co po cichu zamienia się w nigdy.

Przyjrzyj się każdej z nich uczciwie. Wstyd? Po to był krzyż — On wybaczył gorsze rzeczy niż twoje, i jest to zapisane. Zażenowanie? Każdy w tej historii wybrał zły powód do wstydu: na uczcie nikt nie rozmawiał o chlewie. A pułapka czekania ma jedną wadę: nie da się poukładać życia z dala od Tego, który je trzyma w całości. To wracanie tyłem naprzód.

„I wynagrodzę wam lata, które pożarła szarańcza."
Joela 2:25
„Ale ja naprawdę odszedłem"

Ludzie wracali.
Jest to zapisane.

Pismo jest pełne tych, którzy odeszli, a potem stali się częścią historii. Żadnego z nich nie postawiono na okresie próbnym.

Wróć do domu

Jak wrócić
— dziś

To nie proces. Nie okres próbny. Trzy szczere kroki: Zawróć — przestań się oddalać, spójrz Mu w twarz. Powiedz Mu — prostymi słowami: odejście, lata, wszystko. Idź — krok po kroku, nie sam. Pierwszy krok możesz zrobić teraz, gdziekolwiek jesteś.

Modlitwa, którą możesz odmówić teraz
„Boże, minęły lata i Ty znasz każdy z nich. Nie chcę już być daleko. Wierzę, że Jezus umarł i zmartwychwstał za mnie — także za to, że odszedłem. Wybacz mi, wynagrodź te lata i znów przejmij ster mojego życia. Wracam do domu. Amen."

Chcesz pełną modlitwę i miejsce, żeby się pod nią podpisać? → Przeczytaj ją tutaj

Jeśli to odmówiłeś — nie wracaj do domu sam. Podpisz się pod pełną modlitwą, a prawdziwy człowiek z Embassy of the Kingdom przejdzie z tobą kolejne kroki: od czego zacząć czytanie, zdrowy kościół blisko ciebie, ludzie, którzy nie każą ci tłumaczyć się z tych lat. Bez nacisku, bez spamu — otwarte drzwi.

Szczere pytania

Pytania, które ludzie zadają

Czy mogę wrócić do Boga po latach z dala od Niego?

Tak — i Biblia nie mogłaby być w tym jaśniejsza. We własnej historii Jezusa o synu, który odszedł, ojciec widzi go, „gdy jeszcze był daleko", i biegnie do niego (Łukasza 15:20). Nie wykład w drzwiach, nie okres próbny — biegnący ojciec. Te lata mają znaczenie dla ciebie; dla Niego nie są przeszkodą.

Wiedziałem, co robię, i mimo to odszedłem. Czy On mnie przyjmie z powrotem?

Piotr wiedział lepiej niż ktokolwiek — chodził z Jezusem trzy lata — a i tak zaparł się Go trzy razy w jedną noc. Jezus osobiście go przywrócił, przy śniadaniu, i oddał mu jego powołanie (Jana 21). Odejście z otwartymi oczami cię nie dyskwalifikuje. Powrót z otwartymi oczami to właśnie jest pokuta.

Czy muszę najpierw naprawić swoje życie, zanim wrócę?

Nie. Syn z Łukasza 15 wrócił do domu pachnąc chlewem, z wyćwiczoną mową i niczym więcej — a ojciec przerwał mu tę mowę, żeby go objąć. Przychodzisz taki, jaki jesteś; zmiany dokonuje Bóg. Czekanie, aż będziesz „gotowy", to tylko dłuższe trwanie z daleka.

Czy dla mnie jest już za późno?

Dopóki oddychasz, nie jest za późno. Umierający złoczyńca zwrócił się do Jezusa, mając minuty życia, i usłyszał: „Dziś będziesz ze mną w raju" (Łukasza 23:43). Jeśli jemu wystarczyły minuty, twoje lata nie są dla ciebie za długie.

Zraniono mnie w kościele. Czy muszę tam wrócić?

Powrót do Boga to nie to samo, co powrót do budynku, w którym to się stało — Bóg nie jest tamtym kościołem, a to, co cię zraniło, mogło naprawdę być złe. Ale nie przeżywaj wiary w samotności na zawsze; rany goją się w dobrym towarzystwie. Napisz nam, w jakim mieście mieszkasz, a osobiście pomożemy ci znaleźć kościół, który głosi Chrystusa i dba o ludzi — to dosłownie to, czym zajmuje się Ambasada.

Od czego właściwie zacząć po tylu latach?

Zacznij dziś, od słów: powiedz Bogu, że wracasz. Strona z modlitwą na tej witrynie prowadzi cię krok po kroku i pozwala złożyć podpis. Potem czytaj Ewangelię Jana, rozdział dziennie, i powiedz jednej osobie, co zrobiłeś. I przyjdź na studium biblijne — w środy o 19:00, jeśli jesteś w Miami, albo napisz do nas, a wskażemy ci jedno blisko ciebie.

Czytaj dalej

Dokąd ludzie idą dalej.

🌐