Embassy of the Kingdom Embassy of the Kingdom

English · Español

Praktyka

Słowa, które mówisz
jutro rano.

Dwie minuty na głos, zanim zacznie się dzień.

Twoje usta nie są magią. Ale to, co mówisz na głos, wyznacza kierunek, w którym idziesz — a Pismo traktuje to poważniej niż większość z nas.

„Śmierć i życie są w mocy języka”.
Przysłów 18,21

Dlaczego akurat słowa?

W dniu, w którym oddałeś życie Chrystusowi, zrobiłeś to ustami: jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, będziesz zbawiony (Rzymian 10,9). Serce i usta razem. Bóg nie poprosił o cichą opinię.

O to tu chodzi. Nie o technikę ani o formułkę, tylko o nawyk zgadzania się na głos z tym, co Bóg już powiedział — zanim dzień napełni ci głowę czymś innym.

Krok pierwszy — złap swoje automatyczne zdania

Przez jeden dzień tylko się sobie przysłuchuj. Co mówisz o pracy, o pieniądzach, o swoim ciele, o przyszłości, o rodzinie, o Bogu? Większość ludzi powtarza pięć, sześć zdań przez całe życie, nie zauważając tego: nigdy nie mam czasu, zawsze jest ciężko, taki już jestem. Jeszcze z nimi nie walcz. Po prostu je zauważ.

Krok drugi — mów kierunek, nie nastrój

To nie jest udawanie. Wolno ci nazwać to, co prawdziwe. Ale nie pozwalaj, żeby prawda o dzisiejszym kłopocie miała ostatnie słowo.

„Nie dam rady”.
Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.Filipian 4,13
„Ale ze mnie idiota”.
Wciąż się uczę, a mam myśl Chrystusową.1 Koryntian 2,16
„Nic mi nigdy nie wychodzi”.
Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu.Rzymian 8,28
„Nie mam nic”.
Mój Bóg zaspokoi każdą moją potrzebę.Filipian 4,19
„Boję się”.
Gdy się boję, Tobie ufam.Psalm 56,4

Krok trzeci — otwórz i zamknij dzień

Poranek ustawia filtr. Wieczór zamyka rachunek. Jedno i drugie jest na karcie poniżej — wydrukuj ją, połóż tam, gdzie się ubierasz, i czytaj na głos przez czternaście dni.

Czym to NIE jest.

Słowa nie są magią. Bóg mówi i stworzenie słucha; my nie. My zgadzamy się na głos z tym, co On już powiedział. To jest wiara, nie zaklęcie.

Wolno ci powiedzieć, że jest źle. Połowa Psalmów to skargi. Dawid mówi „zwÄ…tpiła we mnie dusza moja”, a potem sam sobie odpowiada: „ufaj Bogu”. Nazwij kłopot — tylko nie oddawaj mu ostatniego słowa.

Deklaracja nie zastępuje lekarza, zapłaty ani przeprosin. Jeśli masz dług, zapłać. Jeśli jesteś chory, lecz się. Jeśli kogoś skrzywdziłeś, idź i powiedz. Wiara działa razem z twoimi rękami, nie zamiast nich.

Nikt nie musi płacić za obietnicę Boga. Jeśli ktoś mówi ci, że twój przełom zależy od ofiary, którą mu wyślesz — zamknij tę stronę. Albo jest za darmo, albo nie jest od Niego.

Zacznij dziś

Powiedz to raz,
na głos, dziś wieczorem.

Jeśli nigdy nie powiedziałeś Bogu, że należysz do Niego, zacznij od tego — słowa są spisane, a pod nimi możesz złożyć swój podpis.